Jak myć zęby i czym
Witajcie w nowym dniu ! z racji że jest dość wczesna pora i sporo z Nas właśnie bierze się za mycie zębów pomówmy o tym czym i jak myć zęby by zachować ich piękno i zdrowie :)
Szczoteczka.
Na rynku mamy do wyboru kilka ich rodzajów. Nie chodzi tu o ich kształt , wszelkie gumowe bajery , nóżki , belki i inne udziwnienia. Przede wszystkim zwróćmy uwagę na jej twardość, twardość dotyczy włosia szczoteczki. Są trzy rodzaje , Miękka , średnia i twarda. Wiele osób uważa że użycie twardej szczoteczki jest lepsze. Że lepiej "wytrze" zęby i usunie osad i resztki jedzenia. Teoretycznie ma to jakąś racje jednak w praktyce powoduje jedynie porysowanie szkliwa , jego zdzieranie co dalej prowadzi do próchnicy i nadwrażliwości. MUSIMY STOSOWAĆ SZCZOTECZKI MIĘKKIE lub SUPER MIĘKKIE. By ich włosie nie "rysowało" nam zębów a jedynie delikatnie oczyszczało. Nie używamy przecież drucianej szczotki do czyszczenia kuchenki prawda ? W drogeriach możemy znaleźć szczoteczki średnie i twarde, dość ciężko znaleźć miękką szczoteczkę, jeżeli nie możemy odnaleźć takiej spróbujmy poszukać wśród szczoteczek dla dzieci, lub zapytać o miękką szczoteczkę w dobrej aptece.
Kształt główki szczoteczki także jest dość istotny. Zasada wyboru pod tym względem szczotki jest prosta. JAK NAJMNIEJSZA GŁÓWKA SZCZOTECZKI. Dlaczego ? przecież mała główka oznacza mniejszą powierzchnię ? Owszem i o to właśnie chodzi. Mniejsza główka pozwala w łatwy sposób dotrzeć do trudno dostępnych miejsc. Przykładem mogą być powierzchnie boczne (dystalne) zębów 7 i 8. Wielką szczoteczką ciężko tam dotrzeć a chodzi o to w myciu zębów by oczyścić możliwie jak najwięcej miejsc. Kolejną przyczyną wyboru takiej główki jest czas szczotkowania. Mając wielką szczoteczkę uważamy że machniemy 5-7 razy z lewej do prawej i po wszystkim. Mała główka szczotki wymusza dłuższy czas szczotkowania oraz większą precyzję, dokładność i sumienność w szczotkowaniu. Nie zapominajmy że powinniśmy szczotkować zęby przez co najmniej 3 minuty !!!!!
Włosie szczoteczki także jest istotne, kiedyś stosowało się naturalne włosie z końskiej grzywy lub ogona. Lub z innych zwierząt futerkowych :P Dziś są to głównie włókna syntetyczne. Co ważne , włosie musi być zakończone w sposób kulisty a nie ołówkowy. Dlaczego ? kulisty kształt włosia nie porysuje nam szkliwa ani nie uszkodzi dziąseł. Włosie zakończone ostro, jak ołówek porysuje nam powierzchnie zębów. Oczywiście nie mamy mikroskopu żeby do sprawdzić, takie włosie gwarantują nam szczoteczki znanych marek , które dobrze znacie. Dlatego nie warto kupować szczoteczki za 2zł. Zainwestujmy i kupmy szczotkę znanej marki za 10zł. Różnica w cenie może nas ustrzec w jakimś procencie przed większym wydatkiem u dentysty podczas leczenia.
Na rynku mamy masę szczoteczek do wyboru, ale są one zazwyczaj z dużą główką i są wyposażone w wiele bajerów oprócz włosia. Podyktowane jest to tym że generalnie społeczeństwo myje zęby byle jak i osoby odpowiedzialne za te produkty stwierdziły że trudno. Lepiej niech mają dużą główkę z bajerami ,które zrobią za ludzi większą pracę niż wciskać na siłę produkt ,który będzie wymagał nieco więcej uwagi przy użyciu. Oczywiście taka szczoteczka sama nie umyje nam zębów w sposób idealny. Wszystko zależy od naszych chęci !
Szczerze mówiąc nie widziałem w żadnej drogerii szczoteczek z małą główką. Warto kupić szczoteczkę dla dzieci. Są mniejsze i miękkie.
A jeżeli chodzi o szczoteczki elektryczne to oczywiście są dobre ale też trzeba umieć ich używać. Nie szczotkujemy nimi zębów tak jak manualną szczotką a po prostu przykładamy do powierzchni zęba czyścimy licząc do 10 i przechodzimy na kolejną powierzchnie. NIE PRZYCISKAMY JEJ DO ZĘBÓW MOCNO ! DELIKATNIE PRZYKŁADAMY !
i oczywiście wybieramy końcówki miękkie.
Technik szczotkowania w przypadku szczoteczek manualnych jest wiele. Są skomplikowane i opisze je w innym poście. Metoda ,którą każdy z nas stosuje, czyli zwykłe szorowanie z prawej do lewej ma fachową nazwę HORIZONTAL SCRUB :)) Jest ona nie polecana bo jest ona siłowa i powoduje ubytki przy szyjkowe. Cóż nie będę owijał w bawełnę , sam pomimo wiedzy i praktyki właśnie tak myję zęby i choćbym napisał posta na 10 stron i tak Was nie przekonam do zmiany metody szczotkowania bo wiem że są one trudne, nudne i skomplikowane i nie dają takiego poczucia czystości. Pamiętajmy jednak by używać szczoteczek wedle wskazań ,które Wam przekazałem oraz by robić to delikatnie z wyczuciem. Nie za lekko ale także nie za mocno. Docierajcie szczoteczką wszędzie gdzie tylko dacie rade.
Czym czyścimy zęby ? jaką pastę wybrać ?
Koncerny wciskają nam pasty w cudownych opakowaniach, oblepione informacjami o wybielaniu , zapobieganiu próchnicy, właściwościom anty bakteryjnym , zapobiegającym paradontozie ( ciekawostka, nie ma takiej jednostki chorobowej, termin wymyślony przez producentów) i inne bajeczki.
Pasta do zębów tak na prawdę to zwykła pasta ścierna połączona z pastą polerską. Z domieszką substancji smakowych i antybakteryjnych a także jonów wapnia i fluoru. Nie jest istotne jaką wersje wybierzemy , czy wybielającą , czy antybakteryjną czy inną. Istotna jest zawartość fluoru, wyrażona w jednostkach ppm. Informacje o tym znajdziemy na odwrocie pudełka obok składu pasty. Dla dorosłej osoby zawartość fluoru powinna się wahać pomiędzy 700ppm a 1300ppm , dla dzieci powinna wynosić 1300ppm do 1500ppm. Generalnie im więcej tym lepiej. I druga sprawa na ,którą powinniśmy zwrócić uwagę do budowa drobnych kryształków ,które są w paście. Mianowicie pasta jak wspomniałem to pasta polersko-ścierna. Składa się z drobnych kryształków. Owe kryształki oczyszczają powierzchnie zębów i nadają jej połysk. Ważne by te cząstki były obłe lub okrągłe a nie wielokątne , ostre niczym ziarnko piasku. Chyba wiecie dlaczego ? Obły kształt nie porysuje nam szkliwa i go nie zetrze do zębiny ! :) I adekwatnie, sami tego nie sprawdzimy, jednak pasty droższych producentów ,których znamy z reklam gwarantują nam odpowiednią budowę cząsteczkową pasty. Inaczej jest z zawartością fluoru. Tutaj często się zdarza że markowa pasta ma bardzo małe stężenie tego związku (fluorek sodu, chlorek fluoru) jest pewna marka past ,które mają świetne stężenia fluoru i są naprawdę skuteczne. Sam ich używam i wręcz niwelują nadwrażliwość oraz cofają zmiany próchnicy początkowej. Która to firma ??? To już zadanie dla Was. Poszukajcie , sprawdźcie stężenia i powiedzcie ,która Waszym zdaniem pasta jest dobra :))
O niciach , wykałaczkach , płukankach i myciu języka i policzków opowiem kolejnych postach :)
MIŁEGO DNIA !!!! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz